certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dziecka,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne gdańsk,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - Po kongresie PiS - "seria jest jak rodzina"; "PiS to Breżniew"
2007-12-09
Po kongresie PiS - "seria jest jak rodzina"; "PiS to Breżniew"
Wicepremier Przemysław Gosiewski rozmawia z dziennikarzami w Sejmie. Fot.
PAP/Jacek Turczyk
PAP
Politycy w szerokim zakresie komentują zjazd Prawa i Sprawiedliwości. - PiS to
Breżniew - mówi Stefan Niesiołowski. - PiS jest jak rodzina - replikuje
Przemysław Gosiewski.
Stefan Niesiołowski przytoczył dowcip, w którym dygnitarze radzieccy jadą
pociągiem i spostrzegają, że tory kończą. - Lenin mówi, aby rzucić się „na
czyn partyjny” i położyć tory. Stalin chce rozwalić maszynistę.
Chruszczow chce położyć przed lokomotywę tory zza pociągu. Breżniew z kolei
mówi: jedziemy nadal.
- PiS to jest Breżniew – podkreślił Stefan Niesiołowski. Kamiński: pan jest
dziobakiem
Michał Kamiński z Kancelarii prezydenta stwierdził w odpowiedzi, że poseł
Platformy Obywatelskiej jest "dziobakiem polskiej sceny politycznej". -
Stale pan tylko dziobie. Zwrócił równocześnie uwagę na niestosowne dowcipy
Stefana Niesiołowskiego.
Z kolei Krzysztof Putra z Prawa i Sprawiedliwości zareagował słowami: - wraz
z wiekiem panu rozum umyka. PiS ma się dobrze. Zauważył jednocześnie, że
na kongresie zabierało głosowanie z okładem 60 delegatów. - Na nas głosowanieował z okładem 5
mln Polaków – podkreślił wicemarszałek Sejmu.
Gosiewski: PiS jak rodzina
- Zjazd pokazał, że jesteśmy jedną wielką rodziną. Jesteśmy grupą osób,
którym zależy na Polsce - powiedział Gosiewski w TVN24.
Szef klubu parlamentarnego PiS ocenił, że "wielu przywódców politycznych
zazdrościłoby takiego wyniku" Jarosławowi Kaczyńskiemu, który otrzymał votum
zaufania. - Tym bardziej, że - jak zaznaczył - "padł on w niełatwej dla PiS
sytuacji, kiedy przestał być partią rządzącą". - To mówi o sile naszego
środowiska - stwierdził Gosiewski.
Zapytany, czy jest szansa na powrót b. wiceprezesów Gosiewski odpowiedział,
że to zależy od tych trzech osób. - Jest wyciągnięta grabula jest, jest podaż
ze strony pana premiera. Warunkiem jest to żeby nie szkodzili partii. Mam
nadzieję, że będzie propozycja pewnej refleksji po stronie wiceprezesów -
powiedział Gosiewski.
Jak podkreślił, dyskusja wewnętrzna nie powinna przebywać się poprzez media.
Chlebowski: prezes zastrasza delegatów
- Politycy PiS uważają, że wynik głosowania nad wotum zaufania dla prezesa
Jarosława Kaczyńskiego pokazuje siłę partii. Zdaniem Zbigniewa Chlebowskiego
(PO) udzielenie Kaczyńskiemu wotum to też konsekwencja "pewnego zastraszania".
Chlebowski ocenił, że faktyczny stan rzeczy iż "trzech liderów PiS, wiceprezesów nie zostało
wpuszczonych na kongres, to duże zaszłość. - Państwo im wcześniej
zakneblowaliście usta, a później jesteście zdziwieni, że panowie od czasu do
czasu, tam gdzie mogą, wyrażają swoje preferencje i swoje niezadowolenie -
stwierdził szef klubu PO zwracają się do polityków PiS.
W jego opinii, wynik głosowania nad wotum zaufania dla J. Kaczyńskiego to
też pokłosie "pewnego zastraszania".
Na to stwierdzenie odpowiedział minister w Kancelarii Prezydenta, polityk
PiS Michał Kamiński. Jak podkreślił głosowanie w sprawie wotum było tajne i
"nie odbyło się w atmosferze zastraszania, tylko jak najbardziej przeciwnie".
Pawlak: PiS samotny
Wicepremier Waldemar Pawlak powiedział dziennikarzom, że nie oglądał relacji
z kongresu PiS. - Myślę, że trzeba pozostawić PiS chwilę samotności, żeby
przemyślał swoje doświadczenia. PiS wprowadził wiele takiej twórczej
destrukcji w innych ugrupowaniach i teraz te uczynki wróciły jak mówią do PiS-u,
więc dajmy im szansę żeby przetrawili to we własnym gronie" - dodał.
Olejniczak: PiS podąża drogą PC
Z kolei Wojciech Olejniczak stwierdził, że jako szefa partii, która jest w
stosunku do PiS "na drugim biegunie", cieszy go głosowanie na kongresie PiS.
- Widać wyraźnie, że PiS podąża drogą PC. O tym zresztą Jarosław Kaczyński
nie omieszkał zapomnieć - z tego się cieszę - powiedział w Radiu Zet.
W późniejszej rozmowie z dziennikarzami szef SLD i polityk Lewicy i
Demokratów ocenił, że pójście PiS w kierunku PC "oznacza więcej miejsca dla
nas na scenie politycznej".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA