certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dziecka, donice, meble kuchenne gdańsk, muzeum historyczne gdańsk, urolog gda?sk,

Archiwum newsów - "Dz": Ryszard Kalisz stanie na czele komisji ds. śmierci Blidy

2007-12-06  
"Dz": Ryszard Kalisz stanie na czele komisji ds. śmierci Blidy
Ryszard Kalisz ma być szefem komisji, która ma wyjaśnić okoliczności śmierci
Barbary Blidy. LiD, który złożył wniosek w sprawie powołania komisji
porozumiał się w swoim gronie w sprawie kandydata, a PO oddaje lewicy ster -
dowiedział się nieoficjalnie dziennik.pl.
Wcześniej w Sejmie odbyła się burzliwa dyskurs o powołaniu komisji śledczej.
ds. śmierci Blidy. Samobójcza śmierć Barbary Blidy to wyłącznie scena w
olbrzymiej aferze węglowej, która dotknęła Górny Śląsk - powiedziała na
konferencji w Sejmie posłanka PiS Beata Kempa.
Toteż - jak podkreśliła Kempa - PiS domaga się, aby komitet śledcza, która
będzie wyjaśniać okoliczności śmierci Blidy - o powołanie której wnosi LiD -
zajęła się zbadaniem wszystkich wątków afery węglowej. - Tak, aby mentorzy
tej afery nie żądali przykrycia tej afery, wyjaśniając tylko incydent śmierci
Barbary Blidy - mówiła Kempa. Zobacz debatę w Sejmie o komisji śledczej.
PiS: chcemy to zbadać
Podkreśliła, że PiS chce wyznaczyć: kto odpowiada za śmierć Blidy - byłej
posłanki SLD i byłej minister budownictwa; "jakim naciskom mogła ulegać, kto
ją nasamprzód wspierał, a potem opuścił i doprowadził do tego", że popełniła
zamach samobójczy.
- Być może pastuch świń była tak zdesperowana, tak samotna, być może nawet miała
objawy depresji. Być może żyła w fazie lęku, że pewne rzeczy wyjdą na jaw -
mówiła posłanka PiS.
Inna posłanka PiS Izabela Kłoda podkreśliła, że jest Ślązaczką i wielce niezachwianie
przeżyła śmierć Barbary Blidy. - Ta śmierć zaskoczyła nas wszystkich -
powiedziała. - Nie potrafiliśmy zrozumieć, z jakiego powodu ta silna świniarz podjęła
decyzję o samobójstwie - mówiła.
Dodała jednak, że polityk nie może ulegać "różnym naciskom" i mieszkańcy
Śląska oczekują wyjaśnienia okoliczności śmierci Blidy i "prawdy" w sprawie
nieprawidłowości w górnictwie.
Wassermann: zbadać związki miedzy prokuraturą a służbami
Komitet śledcza ws. śmierci Barbary Blidy powinna zbadać, czy "związki
pośrodku prokuraturą a służbami są prawidłowe" - uważa dawny koordynator służb
specjalnych Zbigniew Wassermann.
Wassermann podkreślił też, że warto pokazać nietknięty warunki śmierci Blidy, a
nie tylko te elementy, które - jak mówił - "są atrakcyjne z politycznego
punktu widzenia".
- Komitet ma pokazać całą prawdę, a jeżeli tak ma się stać, to powinien być
ujawniony okoliczności śledztwa - zaznaczył Wassermann. Jego zdaniem, "kant
węglowa jest prawie porównywalna do afery paliwowej".
Według niego, w komisji śledczej trzeba przedyskutować "czy w Polsce zależności
pośrodku służbami a prokuraturą są prawidłowe, czy powinno być tak, że służby
powinny przewodzić śledztwa, a nie tylko policja".
- Nie jest polem do dyskusji to, że doszło do uchybień, że jedna pastuch świń
uległa drugiej kobiecie i zamiast być surowym funkcjonariuszem, pokazała
ludzki odruch i to był powód nieszczęścia - mówił Wassermann, nawiązując do
faktu, że w łazience, gdzie zastrzeliła się Blida, nie było przy niej
funkcjonariuszki ABW.
Dodał, że "każda śmierć jest niepotrzebna".
Henryk Blida: znałem żonę przez 38 lat
- Znałem żonę przez 38 lat i nie było żadnych sygnałów o tym, żeby Barbara
miała zamyślać swoje zamach samobójczy – powiedział mąż Barbary Blidy, komentując
słowa posłanki PiS wypowiedziane w Sejmie. Dodał, że nie wie skądże posłanka
Masłowska ma takie informacje.
- Mnie i mojej rodzinie zależy, aby wszystkie sprawy zostały wyjaśnione –
powiedział Henryk Blida. Dodał także, że "w rodzinie o tym rozmawiamy".
- W łazience nie było broni - mówił mąż Blidy. Na zapytanie gdzie była,
powiedział, że na piętrze domu, w sejfie. Nie potrafił wyjaśnić jak to się
stało, że jego żona miała potem oręż przy sobie.
- Ja na dole rozmawiałem z agentami CBA, żona była na górze, potem weszła z
tyłu, nie wiem co robiła na górze - mówił Blida.
Lid: to nikczemność
Krystyna Łybacka LiD skrytykowała występującą przed nią w debacie posłankę
PiS Beatę Kempę.
- Polacy mają system prawny rozpoznać prawdę o śmierci Barbary Blidy - powiedziała
posłanka LiD Krystyna Łybacka podczas sejmowej debaty nad wnioskiem LiD o
powołanie komisji śledczej w sprawie okoliczności śmierci byłej posłanki
SLD.
Łybacka poprosiła posłów o "chwilę ciszy dla majestatu śmierci"; wszyscy
posłowie wstali.
Zdaniem Łybackiej, wypowiedź Kempy to "był pokaz nawet nie podłości". -
Mieliśmy pokaz nikczemności - oświadczyła. - Mieliśmy pokaz wyjątkowego
politycznego cynizmu. Nie wiem czy pani wie, że cynizm nie jest przejawem
inteligencji - zwróciła się posłanka LiD do Kempy.
Łybacka podkreśliła, że Blida zginęła, kiedy wygrała jedną z ważniejszych
batalii - zwyciężyła ze śmiertelną chorobą. - Kiedy mogła się paść z
rodziną odzyskanym życiem, spotkała najgroźniejszego przeciwnika. Spotkała
cynizm i ludzką podłość. Z tym przeciwnikiem nie mogła zwyciężyć - oświadczyła
posłanka LiD.
Z kolei poseł Tadeusz Iwiński (Lid) zwrócił się do marszałka Sejmu, aby
skierował sprawę wystąpienia posłanki Beaty Kępy do Komisji Etyki.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Mazowiecki uhonorowany nagrodą Karskiego
Wisłą płyną już tylko niewielkie plamy oleju opałowego
PiS krytykuje pomysł połączenia NIK i CBA
Spis fragmentu zbiorów "Berlinki" wydano w Niemczech
Schetyna: dokończyć reformę samorządową