certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dziecka,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne gdańsk,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - Uczniowie jeszcze lepiej czytają ze zrozumieniem
2007-12-04
Uczniowie jeszcze lepiej czytają ze zrozumieniem
Umiejętność czytania ze zrozumieniem polskich 15-latków jest powyżej
średniej uzyskanej przez uczniów z innych krajów OECD, jeżeli chodzi o
wywód w naukach przyrodniczych uzyskali oni średnie wyniki, poniżej
średniej radzą sobie z matematyką - wynika z badania PISA.
Badania Programu Międzynarodowej Oceny Uczniów (PISA - Programme for
International Student Assessment) prowadzone są częstokroć co trzy lata
począwszy od 2000 r. W ostatnim badaniu przeprowadzonym w 2006 r. - którego
wyniki ogłoszono we wtorek - sprawdzano umiejętności przeszło 400 tys. uczniów
z 58 krajów świata.
Jak podkreślili przedstawiciele polskiego zespołu biorącego wkład w badaniu
PISA, dokonał się znaczny rozwój w umiejętnościach naszych uczniów. W
badaniu przeprowadzonym w 2000 r. polscy 15-latkowie uzyskali wyniki
wyraźnie poniżej średniej krajów należących do Organizacji Współpracy
Gospodarczej i Rozwoju (OECD). W każdym badaniu PISA jedna ze sprawdzanych
umiejętności uczniów: oczytanie ze zrozumieniem, rozwiązywanie zadań i
problemów matematycznych, wywód w naukach przyrodniczych jest wiodąca.
W 2006 r. była nią ostatnia z nich.
Wynik uzyskany przez polskich uczniów z rozumowania w naukach przyrodniczych
to 498 punktów co planuje go na w grupie wyników średnich. Polska zajęła 23
miejscowość. Na pierwszym znalazła się Finlandia z wynikiem 563 punktów, na
ostatnim Kirgistan z 322 punktami.
Najsłabiej polscy 15-latkowie poradzili sobie z rozpoznawaniem zagadnień
naukowych, uzyskali 483 punkty; co stawia ich poniżej średniej uzyskanej w
badaniu (średnia dla krajów OECD wynosi 499 punkty). Zdecydowanie najlepiej
poszło im z wyjaśnianiem zjawisk przyrodniczych w sposób sprawdzony - uzyskali
506 punkty i zajęli najniższe 21 miejscowość wśród krajów które przekroczyły
średnią (dla krajów OECD wynosi ona 500 punktów).
Umiejętność interpretacji i wykorzystywania wyników i dowodów naukowych
polskich uczniów została oceniona na 494 punkty i dała im 24 miejscowość -
najwyższe wśród wyników poniżej średniej (wynosi ona 499 punkty).
Omawiając te wyniki prof. Ewa Bartnik z Wydziału Biologii Uniwersytetu
Warszawskiego, należąca do polskiego zespołu PISA, zwróciła uwagę, że na
równy wyników uzyskiwanych w rozumowaniu w naukach przyrodniczych ma wpływ
model nauczania przedmiotów przyrodniczych w różnych krajach.
Według niej, dobrymi przykładami mogą być tutaj Polska i Francja, które
uzyskały zbliżony duchem wynik na ogólnej skali umiejętności rozumowania w naukach
przyrodniczych, znaczne różnice uwidaczniają się gdy porównywane są
konkretne umiejętności. We Francji najlepiej wypada interpretowanie i
wykorzystywanie wyników i dowodów naukowych, a dużo gorzej wyjaśnianie
zjawisk przyrodniczych w sposób sprawdzony.
Bartnik przytoczyła deklaracje uczniów dotyczące sposobu nauczania
przedmiotów przyrodniczych w obu krajach. Wynika z nich, że 62 proc.
polskich uczniów deklaruje, że przeprzenigdy lub prawie przeprzenigdy nie robi w trakcie
lekcji doświadczeń w laboratorium; we Francji procent ten wynosi 27 proc., a
średnio w krajach OECD - 32 proc. Wśród krajów OECD wyższy procent takich
odpowiedzi niż Polacy deklarują tylko uczniowie na Węgrzech (63 proc.).
Podobnie, według 52 proc. polskich uczniów, w życiu lub prawie w życiu nie
wymaga się od nich, by zaplanowali w kto sposób dane zagadnienie można
zbadać w laboratorium (we Francji 36 proc., w krajach OECD 37 proc.). I w
tym przypadku Polska powinno się do krajów z jednym z największych odsetków
takich odpowiedzi. Za naszym krajem są Włochy, Czechy, Belgia, Kraj Kwitnącej Wiśni i
Węgry. Zarówno uczniowie z Czech, z Włoch, jak i Węgier, również jak
uczniowie z Polski, uzyskali gorsze wyniki w rozpoznawaniu zagadnień
naukowych oraz interpretowaniu i wykorzystywaniu wyników, a byli dużo lepsi
w wyjaśnianiu zjawisk przyrodniczych w sposób prawdziwy.
Eksperymentowanie umiejętności rozumowania w naukach przyrodniczych było w zeszłym
roku badane po raz pierwszy, umiejętności matematyczne ówczesny badane już dwa
razy (w 2006 r. i w 2003 r.), zaś umiejętność czytania ze zrozumieniem trzy
razy (2006 r., 2003 r. i 2000 r.).
W 2000 r. polscy 15-latkowie w czytaniu ze zrozumieniem zajęli średnio 479
punktów, czyli poniżej średniej (średnia dla OECD wynosiła 500 punktów),
trzy lata później wynik polskich uczniów to 497 punktów, zaś w 2006 r. - 508
punktów. Z tym wynikiem znaleźli się na 8 miejscu (najważniejszy wynik uzyskała
Korea z 556 punktami; przed Polska znalazły się także: Finlandia,
Hongkong-Chiny, Kanada, Nowa Zelandia, Irlandia, Australia, Liechtenstein).
Według minister edukacji Katarzyny Hall, która była obecna na ogłoszeniu
wyników badań, wpływ na wyniki uzyskiwane przez polskich 15-latków w tej
umiejętności na pewno m.in. ma wpływ wprowadzenia egzaminów zewnętrznych
(sprawdzian dla szóstoklasistów, test gimnazjalny, nowa matura), gdzie
jest ona sprawdzana.
Dużo mniejszego postępu polscy uczniowie dokonali pod warunkiem chodzi o
umiejętności matematyczne. W 2003 r. zajęli trzecie od góry miejscowość wśród
krajów z wynikami poniżej średniej OECD; w 2006 r. zajęli ostatnie -
najniższe wśród krajów, które znalazły się w grupie wyników średnich.
Zdaniem Michała Federowicza, który opracowywał wyniki badań ze strony
polskiej, zeszłoroczna wersja PISA potwierdziła wcześniejsze wnioski, że
mocną strona naszych uczniów jest stosowanie algorytmów, umiejętność
odczytywania danych z wykresów, diagramów i tabel oraz wyobraźnia
geometryczna. Problem stanowi dla nich wyjście pozycja znane sobie rutynowe
sposoby postępowania, np. prowadzenie rozumowania polegającego na analizie i
wyciąganiu z niej wniosków oraz na projektowaniu strategii postępowania.
- Wydaje się, że niestety polscy uczniowie jeszcze w wyższym stopniu specjalizują się w
zadaniach odtwórczych i nadal nie radzą sobie w sytuacjach wymagających
samodzielnego twórczego myślenia - powiedział Federowicz.
Podsumowując wyniki badań minister edukacji podkreśliła, że są one niezwykle
interesujące i inspirujące, zaznaczyła jednocześnie, że jeszcze za wcześnie
na deklaracje czy i jakie zmiany wprowadzić w polskiej szkole. Jak
tłumaczyła, powinny poprzedzić je niezmiernie głębokie i szczegółowe analizy
przeprowadzane przez wielu specjalistów, dodała, że takie prace będą
prowadzone.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA